© 28dni.pl
» Przeglądaj opcje 28dni
» Zobacz, jak działa wykres


Komentarze forum

Szyjka macicy w metodzie Rotzera Top

Dodany przez ekspert Wed, 09 Mar 2011 13:49:34 GMT

Badanie szyjki macicy nie jest konieczne. Jeżeli objaw śluzu jest czytelny a temperatura mierzona regularnie, w zupełności wystarczą do dokładnego określenia czasu płodności i jego zakończenia. Warto jednak, moim zdaniem, spróbować badać szyjkę, chociaż po to, by zobaczyć jak nasza kobieca cykliczność działa doskonale również w tym aspekcie :)

Szyjka macicy na początku cyklu jest lekko otwarta, złuszczone endometrium musi się jakoś wydostać na zewnątrz, po miesiączce zamyka się (chyba, że mamy do czynienia z bardzo krótkimi cyklami), by zacząć otwierać się w okresie płodności i zamknąć tuż po jego zakończeniu, aż do następnej miesiączki.

Szyjka macicy

Jak przeprowadzić badanie?

  • naukę badania szyjki najlepiej rozpocząć pod koniec fazy płodnej, wtedy zmiana po owulacji z miękkiej i otwartej na twardą i zamkniętą jest najbardziej zauważalna
  • najlepsza pozycja do badania to w przysiadzie lub z nogą opartą o stołek; bada się raz dziennie, najlepiej wieczorem; warto badanie przeprowadzić po aktywności, gdyż po spoczynku szyjka „opada”
  • wprowadza się jeden lub dwa palce do pochwy i należy spróbować wyczuć szyjkę
  • szyjka twarda i zamknięta (jak czubek nosa), położona nisko, będzie objawem niepłodności
  • szyjka miękka i otwarta (jak usta), położona wysoko (czasem tak wysoko, że nie można jej dosięgnąć), będzie objawem płodności

Badanie szyjki macicy

Wyznaczanie końca okresu płodności z pomocą szyjki:

  • jeżeli są 3 wyższe temperatury po szczycie śluzu, z których trzecia spełnia warunek 0,2 stopnia, można przyjąć niepłodność wieczorem tego dnia, o ile szyjka wykazuje tendencję do zamykania się
  • jeżeli są trzy dni twardej i zamkniętej szyjki, wówczas niepłodność trzeciego dnia wieczorem można przyjąć, o ile temperatura wykazuje co najmniej tendencję do zwyżki (wyznaczony w ten sposób koniec płodności ma skuteczność taką jak niepłodność wyznaczona przez trzy wyższe temperatury)

Dni niepłodności na początku cyklu:

  • najmniejsza zmiana może świadczyć o rozpoczęciu okresu płodności (przemieszczanie szyjki do boku lub góry, szyjka staje się nieco bardziej miękka, nieco się rozwiera, w okolicy szyjki zaczyna być nieco wilgotno)
  • przy badaniu szyjki niepłodność ustala się z dnia na dzień, w zależności od oceny konkretnego dnia

Można spróbować dwoma palcami wycisnąć odrobinę śluzu z szyjki, obserwacje dotyczące konsystencji, koloru tego śluzu należy również zapisywać. Rotzer nie definiuje szczytu szyjki macicy w odniesieniu do jej otwartości/twardości. Można jedynie ustalić dzień szczytu śluzu na podstawie śluzu z szyjki – ostatni dzień relatywnie najlepszej jakości śluzu będzie dniem szczytu.

Jestem ciekawa jak wiele z Was wspomaga się w samoobserwacji szyjką macicy? Ja przyznam się, że próbowałam przez kilka cykli, jednak w większości przypadków wystarczały mi objawy śluzu i temperatury. Dopiero teraz, po porodzie, uważam że szyjka daje cenne wskazówki i zamierzam korzystać z tego objawu częściej.

Tagi: , , , , ,  | 8 komentarzy

Szukaj męża w owulację Top

Dodany przez Cynosia Tue, 27 Jul 2010 11:18:47 GMT

O plusach obserwacji swojego organizmu pisałam już dużo – nigdy jednak w kontekście bycia całkiem modną teraz singielką (a coś tam od pewnego czasu o tym wiem… ;) O ile udało mi się przekonać do stosowania metod objawowo-termicznych kilka par, to nie mam na swoim koncie jeszcze żadnej kobiety, która chciałaby się obserwować ot tak, dla siebie samej. Na 28dni też nie jest nas za dużo. Jakoś zawsze brakuje motywacji, dziewczyny się dziwią, że mi się chce „to wszystko robić bez celu”. Okazuje się jednak, że lista celów poznawania swojej płodności bez mężczyzny jest bardzo długa, a oto kilka z nich.

Po pierwsze, warto zacząć się obserwować jeszcze zanim rozpoczniemy współżycie, bo im więcej mamy doświadczenia, tym lepiej znamy swój organizm i bardziej ufamy swoim obserwacjom. Szczególnie w wyznaczaniu fazy niepłodności przedowulacyjnej, bo z poowulacyjną problemów większych nie ma. Dużo łatwiej się uczyć i popełniać ewentualne błędy w interpretacji bez ryzyka konsekwencji, jaką może dać współżycie. Ponadto świadomość, w jakiej fazie się znajdujemy oraz jej wpływu na nasze samopoczucie fizyczne i psychiczne pozwala lepiej funkcjonować. Ja na czas okołoowulacyjny zawsze planuję sprawy wymagające ode mnie więcej odwagi i działania, a tuż przed okresem staram się nie narażać na sytuacje stresowe i konfliktowe, bo wtedy sobie z nimi po prostu gorzej radzę.

Po drugie, dzięki prowadzeniu kart cykli, można zdiagnozować ewentualne nieprawidłowości i je zawczasu wyleczyć. Ja od dłuższego czasu mam 10 dniową fazę lutealną, co mnie lekko niepokoi, więc zaczynam robić różne rzeczy, by ją wydłużyć (na razie tylko wykresowe wizualizacje i pozytywne nastawienie :D ale jak coś mądrego wymyślę, to na pewno się z Wami podzielę). Martwię się tym nie tylko dlatego, że może świadczyć o niskim progesteronie, ale jeżeli można mieć 14 dni pewnej niepłodności, to warto do tego dążyć – to w końcu aż 4 dni więcej na niczym nieograniczone współżycie! ;)

Po trzecie – z przymrużeniem oka – nie od dziś wiadomo, że w okresie okołoowulacyjnym jesteśmy bardziej wyczulone na mężczyzn, z którymi możemy spłodzić dzieci o wysokiej odporności i jak najlepszej kombinacji genetycznej. Mając tego świadomość, samotne dziewczyny mogą bardziej precyzyjnie wybierać swojego partnera życiowego – wystarczy podczas owulacji powąchać kilku mężczyzn, którzy nam się podobają ;) bardziej przyciągać nas będą ci, którzy mają układy odpornościowe jak najbardziej różne od naszych. Plusem będzie nie tylko zdrowe dziecko, ale też lepsze orgazmy – statystyki mówią, że tacy mężczyźni bardziej dbają o naszą przyjemność – instynktownie wiedzą, że orgazm sprzyja zapłodnieniu, więc będą chcieli swoje szanse zwiększyć. Jak widzicie gra jest warta świeczki.

Macie coś do dodania? Co jeszcze dawała, bądź daje Wam obserwacja w czasie, gdy nie macie partnera? Czekam na komentarze,

Cynosia, ekspert 28dni.pl

Tagi: , , ,  | 16 komentarzy