© 28dni.pl
» Przeglądaj opcje 28dni
» Zobacz, jak działa wykres


Komentarze forum

Plus dziewięć miesięcy po raz drugi Top

Dodany przez Cynosia Wed, 15 Sep 2010 06:36:11 GMT

Po pierwsze chciałam sprostować swoją wypowiedź, która nie spodobała się kilku osobom – i słusznie. Zamiast żyjemy w czasach, w których każdy może zdecydować, kiedy jego zdaniem zaczyna się życie powinnam była napisać, że każdy może zdecydować, kiedy nadaje życiu wartość. A przynajmniej do kiedy jeszcze można się go pozbyć. W zdecydowanej większości Europy aborcja jest legalna i powszechna. Tylko Polska, Irlandia i Malta wciąż się opierają nadawaniu życiu wartości. Tak, tym razem się nie pomyliłam. Uważam, że życie jest bezcenne, od poczęcia (i to jest jego bezdyskusyjny początek) do naturalnej śmierci, dlatego nie można mu nadać żadnej policzalnej wartości.

Ostatnio wspomniałam o tym, że wielkim plusem samoobserwacji jest możliwość bardzo dokładnego wyznaczenia dnia poczęcia, w związku z czym możemy kochać swoje dziecko od początku. Ale jest też druga wielka zaleta – możemy z większą dokładnością wyznaczyć datę porodu. Czas trwania ciąży u ludzi liczony od dnia zapłodnienia wynosi 266 dni, czyli 38 tygodni. Ponieważ jednak w większości przypadków trudno jest określić dzień zapłodnienia, w medycynie przyjęto liczyć 280 dni od ostatniej miesiączki, zakładając, że do zapłodnienia dochodzi w 14 dniu cyklu. Już w Starym Testamencie Pisma Świętego napisane jest W łonie matki zostałem ukształtowany jako ciało, w ciągu dziesięciu [księżycowych] miesięcy. Dziesięć miesięcy księżycowych to ok. dziewięciu miesięcy kalendarzowych.

Wszystko się zgadza, jeżeli do owulacji i zapłodnienia doszło 14 dnia cyklu. Termin wg ostatniej miesiączki ma również dwutygodniowe widełki, więc nawet gdyby do poczęcia doszło 28 dnia cyklu to nie ma dużego ryzyka wywołania porodu przedwcześnie. Co jednak, jeśli w ciążę zachodzą kobiety, które owulują i zachodzą w ciążę później niż 28 dnia cyklu, a tego nie wiedzą? U nich właśnie poród będzie wywołany sztucznie, odbierając dziecku bezcenne godziny spędzone w mamy brzuchu. Dlatego obserwacja cyklu przy staraniu się o ciążę jest tak ważna, szczególnie u kobiet z nieregularnymi miesiączkami. Nie tylko wiadomo, kiedy są dni płodne i kiedy działać, ale też nie ma problemu z wyznaczeniem daty porodu. Potrzebna jest do tego informacja o dniu szczytu śluzu w cyklu, w którym doszło do zapłodnienia. Od tego dnia odejmujemy 7 dni i dodajemy 9 miesięcy. Np.: Szczyt śluz był 13 lipca. 13 – 7 = 6 6 lipca + 9 miesięcy -> 6 kwietnia Jest to najbardziej precyzyjny sposób wyznaczenia terminu porodu, który często nie pokrywa się z terminem od ostatniej miesiączki, bądź terminem wyznaczonym przez usg.

Jakie są Wasze doświadczenia? Czy znajomość dnia poczęcia pomogła Wam uniknąć przyspieszania porodu i pozwalała utrzymać spokój, gdy ciąża się „przedłużała”? Czekam na komentarze,

Cynosia, ekspert 28dni

Tagi: , ,  | 23 komentarzy

Plus dziewięć miesięcy Top

Dodany przez Cynosia Fri, 27 Aug 2010 11:20:25 GMT

Różne rzeczy można sobie sądzić o doktorze Fijałkowskim i jego programie, o którym pisałam poprzednio, ale nie można mu odebrać jego głębokiego szacunku dla życia od poczęcia, dla płodności człowieka oraz kobiecej zdolności do rodzenia. Całe jego życie to wyraz tego szacunku – czytając jego słowa, nie da się nie zauważyć niesamowitej pasji tego człowieka oraz jego ciągłego zdumienia cudem, jakim jest połączenie komórki jajowej z plemnikiem, rozwój człowieka w życiu płodowym oraz sam poród. Może mi tak pasuje jego twórczość, bo podzielam tą pasję i nad życie kocham życie, niezależnie od tego czy składa się z dwóch komórek czy z dwustu miliardów.

Żyjemy w czasach, w których każdy może zdecydować, kiedy jego zdaniem zaczyna się życie. Od poczęcia, od 24 tygodnia ciąży, czy od urodzenia. A np. w starożytnych Chinach i Japonii doliczano noworodkowi jeden rok życia do daty urodzenia, co świadczy o traktowaniu życia po narodzinach jako kontynuacji życia płodowego. Przecież poród nie stanowi nagłego początku istnienia dziecka. Jego serce zaczęło bić 8 miesięcy wcześniej, ruchy klatki piersiowej były ćwiczone przez 5 miesięcy przed wyjściem (nie przyjściem) na świat, a wyposażenie układu nerwowego, na który ostatecznie składa się 12 miliardów komórek, zaczęło się dokonywać już w pierwszych dniach życia zarodka. Wiadomo, że datę poczęcia jest trudniej wyznaczyć niż datę urodzenia, ale czemu 9 miesięcy, które spędzamy w brzuchu mamy, jest traktowane jako inne życie? W dniu urodzin twierdzimy, że mamy np. 25 lat, a tak naprawdę mamy 25 lat i 9 miesięcy. Kiepska to informacja, szczególnie dla kobiet, które wolą sobie odejmować lat, niż dodawać, ale od kiedy zdałam sobie z tego sprawę, po cichu świętuję również przybliżony dzień swojego poczęcia ;)

I tutaj pojawia się kolejny plus stosowania metody objawowo-termicznej. Obserwując się możemy z dużą pewnością wyznaczyć dzień poczęcia. Myślę, że dla każdego człowieka co najmniej miła jest świadomość, że jego rodzice wiedzą, kiedy i gdzie się począł :) i że chcieli, by się począł. szkoda go tej świadomości pozbawiać. Dlatego bardzo się cieszę, że coraz więcej par podchodzi do starań o dziecko bardziej świadomie i wykorzystuje wiedzę o ludzkiej płodności do tego, by kochać swoje dziecko od samego początku. To dobry kapitał na przyszłość, nie sądzicie?

Pozdrawiam serdecznie,

Cynosia, ekspert 28dni

Tagi: , ,  | 22 komentarzy